Strona główna: „Pomogłam już ponad 300 osobom”. Zakładka „O mnie”: „ponad 200”. Cennik: „150 zadowolonych klientów”.
Trzy liczby o tym samym, na jednej stronie. Zmyśliłem je do przykładu, ale taki układ powstaje bez złej woli. Wystarczy poprawić liczbę w jednym miejscu i zapomnieć o dwóch pozostałych.
Nikt nie napisze do Ciebie z pytaniem, która z nich jest prawdziwa. Prościej zamknąć kartę i otworzyć następną.
Brak liczby nie budzi pytań. Sprzeczna liczba budzi jedno
Strona bez licznika klientów niczego nie obiecuje. Kto ją czyta, ocenia to, co widzi: opis, cenę, terminy.
Dwie różne liczby o tym samym działają inaczej. Podsuwają pytanie, którego nie chcesz w głowie osoby, która Cię szuka: co jeszcze jest tu nieaktualne?
Liczb na stronie specjalisty solo jest więcej niż ta jedna w liczniku. Cena sesji, czas odpowiedzi na wiadomość, wolne terminy, liczba spotkań w pakiecie. Gdy jedna się nie zgadza, wątpliwość przechodzi na pozostałe.
Z ceną jest jeszcze jeden kłopot. Cennik mówi jedno, bio na Instagramie drugie.
W lepszym przypadku ktoś zapyta w wiadomości, która obowiązuje. Masz wtedy kolejną odpowiedź do napisania o 22:00.
Liczba miała budować zaufanie. Kiedy przeczy sama sobie, odbiera je także cenie i terminom.
Każda liczba ma datę, nawet gdy jej nie widać
Każda liczba była prawdziwa w dniu, w którym trafiła na stronę. Potem czas poszedł dalej, a tekst został.
Prowadzę firmę sam, więc wiem, jak to wygląda. Stronę pisze się w jednym zrywie, a potem wraca się do niej przy okazji. Przy okazji poprawia się to miejsce, które akurat ma się przed oczami.
Dlatego rozjazd nie musi być kłamstwem. To liczby z różnych dni, które spotkały się na jednej stronie.
Pilnuj trzech rodzajów liczb:
- Liczby, które rosną same. Na przykład „od 8 lat w zawodzie” wpisane trzy lata temu. Dziś to już jedenaście lat, a strona dalej mówi osiem.
- Liczniki. Pobrania darmowego materiału, zapisy na listę mailową, liczba opinii. Licznik wpisany ręcznie i licznik liczony przez wtyczkę wyglądają z zewnątrz tak samo.
- Liczby o tym, jak pracujesz. Cena, czas odpowiedzi, długość sesji, liczba spotkań w pakiecie. Potrafią stać w kilku miejscach naraz: w cenniku, w opisie oferty, w pytaniach i odpowiedziach.
Zdanie z miesiącem też jest liczbą. „Przyjmuję nowe osoby od września” czytane w listopadzie mówi, że strona stoi w miejscu.
Liczba żyje też poza stroną. Bio na Instagramie, Profil Firmy w Google, cennik w PDF, automatyczna odpowiedź w poczcie. Osoba, która Cię szuka, nie musi odróżniać strony od profilu: widzi jedną firmę i dwie liczby.
Sprawdzisz to w jeden wieczór, bez żadnych narzędzi
Nie chodzi o doglądanie strony co tydzień, tylko o liczby, których nie trzeba doglądać. Potrzebujesz przeglądarki, kartki i ołówka. Trzy pierwsze kroki zrobisz dziś, czwarty wymaga tygodnia przerwy.
1. Szukaj słów, które stoją przy liczbach
Otwórz stronę główną i naciśnij Ctrl+F, na Macu Cmd+F. Nie szukaj cyfr, tylko słów, które zwykle stoją obok nich.
Wpisz po kolei: „lat”, „osób”, „klientów”, „sesji”, „godzin”, „ponad”, „zł”. Przy każdym trafieniu sprawdź, czy obok naprawdę stoi liczba. Reszta trafień to przypadkowe słowa, na przykład „sposób” przy szukaniu „osób”.
Wyszukiwanie w przeglądarce obejmuje tylko otwartą podstronę. Powtórz je więc na każdej: o mnie, oferta, cennik, kontakt. Nie pomijaj stopki ani paska na górze strony, bo łatwo o nich zapomnieć przy poprawkach.
Wyszukiwanie nie znajdzie liczb wklejonych jako obrazek, na przykład cennika w grafice. Te przejrzyj okiem i dopisz na kartkę osobno.
2. Każda rzecz dostaje jeden wiersz
Podziel kartkę na trzy kolumny: „Co liczy”, „Gdzie”, „Zgadza się?”. Każda policzona rzecz, na przykład klienci, cena sesji albo lata pracy, dostaje jeden wiersz.
W drugiej kolumnie wypisz wszystkie miejsca, w których ta rzecz stoi. W trzeciej zapisz, czy wszędzie mówi to samo: tak albo nie.

Jedna rzecz, wszystkie miejsca, w których stoi, i jedno pytanie: czy wszędzie mówi to samo.
Wiersz z „nie” zaznacz od razu. Nie rozstrzygaj jeszcze, która liczba jest prawdziwa: na razie wystarczy wiedzieć, gdzie się rozjeżdżają.
Dopisz miejsca spoza strony: bio, Profil Firmy w Google, cennik w PDF. Jak porównać profil ze stroną punkt po punkcie, pokazałem w tekście Czy ChatGPT przeczyta Twoją stronę?
3. Zamień liczby, które się starzeją
„Od 8 lat w zawodzie” trzeba poprawiać co roku. „W zawodzie od 2015 roku” jest prawdziwe zawsze. Ta sama informacja, tylko nie wymaga pilnowania.
Z licznikami osób jest trudniej. Masz trzy wyjścia:
- zostaw liczbę w jednym miejscu, a w pozostałych napisz to samo bez niej
- dopisz przy liczbie, z kiedy jest, na przykład „stan na październik”
- usuń ją, jeśli nie wiesz, kto ją poprawi za pół roku
Usunięcie nie jest porażką. Strona bez licznika nie obiecuje niczego, czego nie dowiezie.
4. Licznik zapisz dziś, sprawdź za tydzień
Czy licznik żyje, sprawdzisz tylko w czasie. Zapisz na kartce jego stan i dzisiejszą datę, a potem wróć za tydzień.
Jeśli liczba wzrosła, licznik żyje. Jeśli stoi w miejscu, albo nic się nie dzieje, albo nikt nie liczy.
Osoba z zewnątrz nie wie, które z dwóch. W obu wersjach licznik pracuje przeciwko Tobie, więc zdejmij go albo zamień na zdanie bez liczby.
Jedna liczba, jedno miejsce
Po tym wieczorze masz kartkę z wierszami „tak” i „nie”. Popraw te z „nie” i zdecyduj, co zrobić z liczbami, które się starzeją.
Na przyszłość wystarczy jedna zasada: każda liczba ma jedno miejsce. Gdzie indziej piszesz to samo bez liczby albo odsyłasz do tego miejsca.
Na przykład cena stoi tylko w cenniku, a bio mówi: „aktualne ceny na stronie”. Takie bio nie zestarzeje się, gdy zmienisz cennik.
Przy następnej zmianie poprawiasz wtedy jedno miejsce. Nie przeszukujesz całej strony i nie zgadujesz, gdzie jeszcze coś zostało.
Jedna liczba, która się zgadza, mówi więcej niż trzy, które się kłócą.
W skrócie
- Wyszukaj na każdej podstronie słowa, które stoją przy liczbach: „lat”, „osób”, „klientów”, „sesji”, „zł”.
- Zapisz na kartce, co liczy każda liczba, gdzie stoi i czy wszędzie mówi to samo.
- Dopisz miejsca poza stroną: bio, Profil Firmy w Google, cennik w PDF.
- Liczbę lat zamień na rok, a licznik osób trzymaj w jednym miejscu albo z datą.
- Licznik, który przez tydzień stoi w miejscu, zdejmij.
Liczby sprawdzisz kartką i ołówkiem. Jeśli chcesz spojrzeć szerzej na całą stronę, następny krok czeka pod tekstem.
Najczęstsze pytania
- Lepiej poprawić liczbę czy ją usunąć?
- Zależy, czy ktoś będzie jej pilnował. Liczba lat zamieniona na rok nie wymaga pilnowania i może zostać. Licznik osób bez daty, którego nikt nie poprawi za pół roku, lepiej zdjąć.
- Czy liczba w bio i w Profilu Firmy w Google też się liczy?
- Tak. Osoba, która Cię szuka, widzi jedną firmę, a nie osobno stronę i profil. Wpisz te miejsca na kartkę razem z podstronami.
- Mój licznik liczy sam. Też mam go sprawdzać?
- Tak, tylko inaczej: zapisz jego stan i datę, a za tydzień zajrzyj ponownie. Jeśli stoi w miejscu, z zewnątrz wygląda tak samo jak licznik wpisany ręcznie i zapomniany.
Następny krok
Kilka pytań i skan strony. Bez zobowiązań.



