Blog

Zasady odwołania spotkania: jak uporządkować różne wersje
Na stronie opisujesz zasady odwołania spotkania, ale potwierdzenie i wiadomości prywatne mówią coś innego? Sprawdź, gdzie powstają rozbieżności, wybierz miejsce z pełnym opisem i zachowaj informacje dotyczące wcześniejszych rezerwacji.

Miejsce w ChatGPT? Trzy pytania przed zapłatą
Dostajesz ofertę „miejsca w ChatGPT” i zastanawiasz się, za co właściwie płacisz? Trzy pytania i jeden przykład odpowiedzi pomogą oddzielić potrzebną pracę na stronie od obietnicy polecenia przez AI.

Bezpłatna rozmowa: co napisać przed przyciskiem zapisu
Osoba zapisująca się na bezpłatną rozmowę powinna wiedzieć, co ona obejmuje, co jest płatną usługą i co może wydarzyć się dalej. Jeden przykład pokazuje, jak połączyć te informacje na stronie.

Trzy opinie zamiast stu. Pokaż, jak wygląda pierwsza sesja
Masz trzy opinie, a konkurencja sto? Osoba, która trafia na Twoją stronę pierwszy raz, pyta o coś innego: co będzie na pierwszym spotkaniu. Pokazuję, jak opisać pierwszą sesję krok po kroku i gdzie postawić opinie, które już masz.

Liczba, która przeczy sama sobie. Sprawdź swoją stronę
Trzy różne liczby klientów na jednej stronie albo licznik, który stoi od tygodni, budzą więcej wątpliwości niż brak liczby. Pokazuję, jak w jeden wieczór, z kartką i Ctrl+F, znaleźć na swojej stronie liczby, które się kłócą, i co z nimi zrobić.

Czy ChatGPT przeczyta Twoją stronę? Sprawdź trzy rzeczy
Co ChatGPT powie o Tobie komuś innemu, tego nie sprawdzisz. Sprawdzisz za to, czy bot może wejść na Twoją stronę i czy ma na niej co czytać. Pokazuję trzy rzeczy na jeden wieczór: plik robots.txt, tekst w kodzie strony i Profil Firmy w Google.

Link w bio, strona, a potem nic. Dodaj jeden krok
Klientka klika link w Twoim bio, czyta stronę do końca i wraca do aplikacji. Nie dlatego, że nie chciała. Strona nie powiedziała jej, co dalej. Pokazuję, jak w jeden wieczór dodać jeden następny krok: jaki wybrać, gdzie go postawić i jak nazwać przycisk.

Sześć miejsc, w których strona gubi klientkę. Sprawdź je
Klientka otwiera Twoją stronę, po chwili zamyka kartę i nie wraca. Nie napisze, co ją zatrzymało. Oto sześć miejsc na drodze od linku do wiadomości, w których strona gubi ludzi, i do każdego test, który zrobisz samodzielnie, telefonem, w jeden wieczór.

Strona, której nikt nie znajduje. Sprawdź, co widzi Google
Wpisujesz w Google swój zawód i miasto, a Twojej strony nie ma. Zanim zapłacisz za przeróbkę, zajrzyj do Search Console. Za darmo pokaże, czy Google w ogóle ma Twoją stronę, po jakich słowach ją pokazuje i czy drzwi nie zamknięto od środka.

Pytanie, które klient zadaje pierwsze. Znajdź swoje
Człowiek wchodzi na Twoją stronę z jednym pytaniem. Nie zgaduj, które to jest — wypisz pierwsze zdania z ostatnich wiadomości i sprawdź stronę cudzymi rękami.

Osiem elementów. Brakuje jednego, więc robisz go Ty
Osiem elementów systemu sprzedażowego to nie lista zakupów, tylko łańcuch: każdy element karmi następny. Wyjmij jeden, a jego robotę przejmuje człowiek — zwykle Ty, o 22:00, w wiadomościach. Sprawdź w jeden wieczór, które ogniwo u Ciebie jest puste.

Twoja strona na cudzym telefonie. Pięć liczb z Lighthouse
Twoja przeglądarka trzyma stronę w pamięci, klient otwiera ją od zera w autobusie. Pięć liczb z darmowego raportu Lighthouse mówi, ile naprawdę czeka — i co da się z tego odzyskać w jeden wieczór.

Ile kosztuje odpisywanie w DM. Policz to na godzinach
Dwie minuty na wiadomość nie bolą. Pięć osób w tygodniu po trzy wiadomości to dwadzieścia sześć godzin w roku. Policz to na kartce i zejdź z tej liczby w jeden wieczór.

Klient chce zapłacić o 22:00. Gdzie go tracisz po drodze
Pyta o cenę o 22:00, rano dostaje odpowiedź, po południu pisze „przemyślę”. Nie zmienił zdania — nie miał czego kliknąć. Trzy rzeczy na weekend, które to naprawiają.

Cztery pytania, na które Twoja strona ma odpowiadać sama
Klient gotów zapłacić ma cztery pytania. Twoja strona zwykle odpowiada na jedno. Test w pięć minut, trzy poprawki na godzinę — bez płacenia nikomu.